• Aktualności

  • Aktualności

            • Obchody Święta Patrona i Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w 2026r.

            • „Było ich tysiące … młodych ludzi więzionych pod ziemią.

              A mimo to nikt nic o nich nie wiedział. Żołnierze- górnicy,

              nazywani szyderczo czarnymi baronami …”.

              Kazimierz Bosek „Tajemnice Czarnych Baronów”

               

              3 marca 2026r. w naszej szkole odbyły się gminne obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych oraz Święto Patrona Szkoły. W tym roku szkolnym Rada Pedagogiczna zdecydowała by przywołać prawdziwą historię Żołnierzy - Górników, młodych mężczyzn którzy zostali powołani do służy wojskowej w latach 1949-1959 i skierowani do Wojskowych Batalionów Górniczych.

              Tradycyjnie obchody zainaugurowała uroczysta msza święta w kościele pod wezwaniem św. Marii Magdaleny w Strzepczu, którą poprowadził miejscowy proboszcz, ksiądz Andrzej Kmiecik. W nabożeństwie uczestniczyli uczniowie klas IV- VIII wraz z wychowawcami, pani dyrektor, rodzice z dziećmi z młodszych klas oraz zaproszeni goście. Wspólna modlitwa zgromadzonych była wyrazem pamięci i hołdu dla tych, którzy przeszli już na drugą stronę życia. Wierni modlili się za Żołnierzy- Górników, którzy odeszli do wieczności, prosząc dla nich o światłość wiekuistą i pokój bez końca, a dla żyjących o pocieszenie płynące z ludzkiej wdzięczności za ich ofiarę, aby historia ich losu była przestrogą przed pogardą i przemocą. Myślą objęto również ofiary represji i ich rodziny, tych, którzy przez lata cierpieli, by ich ofiara została w pełni doceniona. W modlitwie proszono także o to, abyśmy potrafili czerpać z przykładu bohaterów, takich jak patroni naszej szkoły- Żołnierze Wykleci, którzy umieli zachować się jak trzeba i z odwagą budowali przyszłość opartą na wartościach chrześcijańskich. Ważnym jej akcentem była również prośba o to, byśmy nigdy nie zapomnieli o cenie naszej wolności i z wiarą służyli Bogu oraz bliźnim w codziennym życiu. Nie zabrakło też modlitwy za sprawujących władzę w Polsce, aby mądrze i sprawiedliwie kierowali krajem, dbając o pamięć historyczną i dobro wspólne wszystkich obywateli. Piękną i głęboką homilię wygłosił ksiądz wikariusz Karol Ciesielski.

              Po mszy świętej uroczystości przeniosły się pod budynek Szkoły Podstawowej w Pobłociu. O godzinie 9.50 społeczność szkolna i zaproszeni goście zgromadzili się przy tablicy pamiątkowej poświęconej Żołnierzom Niezłomnym. Swoją obecność zaznaczyły również poczty sztandarowe oraz poczet flagowy w składzie: Zuzanna Stenka, Martyna Laskowska i Przemysław Paczuła.

              Prowadząca uroczystość, Zofia Laskowska, powitała zgromadzonych i zainaugurowała ceremonię podniesienia flagi państwowej. Przy asyście pana Tadeusza Lech poczet flagowy uroczyście umieścił flagę na maszcie, a pan Łukasz Baranowski odegrał hymn państwowy. Po tej podniosłej chwili głos zabrał pan Leszek Winczewski, Dyrektor Gminnego Domu Kultury, który powitał przybyłych gości, w tym m.in. Wicestarostę Powiatu Wejherowskiego pana Witolda Reclaf, Wójta Gminy Linia, pana Tadeusza Klein, zastępcę wójta, panią Beatę Noculak, Przewodniczącego Rady Gminy, pana Michała Miotk, zastępcę przewodniczącego Rady Gminy, pana Mirosława Ellwart, sekretarz gminy Mirosławę Kuberna, radnych, dyrektorów szkół, sołtysów, nauczycieli, rodziców i uczniów.

              Następnie delegacje złożyły wiązanki pod tablicą pamiątkową. W imieniu społeczności szkolnej uczynili to: przedstawicielka Rady Rodziców, Mariola Rzemieniak, nauczycielka, pani Teresa Ryngwelska- Krause oraz uczniowie. Po chwili zadumy, którą podkreśliła pieśń „Śpij Kolego” odegrana przez pana Łukasza Baranowskiego, poczty sztandarowe uroczyście wprowadzono do budynku szkoły.

              Druga część uroczystości odbyła się wewnątrz szkoły. Tu, po zajęciu miejsc naprzeciwko Panteonu Patronów, prowadząca oddała głos panu Jerzemu Skielnik, który w niezwykle poruszający sposób przybliżył historię represjonowanych politycznie Żołnierzy–Górników. Kulminacyjnym momentem było uroczyste odsłonięcie tabliczki pamiątkowej poświęconej tym bohaterom, którego dokonali Żołnierze–Górnicy, pan Edmund Zinke oraz pan Czesław Sirocki.

              Po wyprowadzeniu pocztów sztandarowych uczestnicy udali się na salę gimnastyczną, mijając po drodze okolicznościową wystawę przygotowaną w holu szkoły. Tam głos zabrała pani dyrektor Marzena Majcher, która powitała wszystkich według obowiązującego protokołu. Ze szczególnym wzruszeniem zwróciła się do Żołnierzy-Górników i ich rodzin: To dla nas ogromny honor móc gościć w murach naszej szkoły osoby, których doświadczenie i świadectwo są tak ważną częścią naszej historii. Następnie wymieniła przybyłych gości honorowych:

              · Pana Kazimierza Bojanowskiego – mieszkańca Pobłocia, który jako dziecko wraz z rodziną został aresztowany i osadzony w niemieckim obozie przesiedleńczym w Potulicach.

              · Żołnierzy-Górników: pana Czesława Sirockiego z Luzina oraz pana Edmunda Zinke z Rumii wraz z małżonką panią Eleonorą.

              · Pani dyrektor poinformowała, że ze względu na stan zdrowia nie może być z nami pan Alfons Kwidziński ze Strzebielina, którego reprezentuje córka – pani Krystyna Lange.

              · Powitała również panią Arletę Formela i pana Bolesława Formela, którzy reprezentowali najbliższą rodzinę Zbigniewa Formeli – żołnierza-górnika pochodzącego z Tłuczewa.

               

              Pani dyrektor przypomniała, że w Wojskowych Batalionach Pracy służyło około 200 tysięcy żołnierzy z całej Polski. Młodych ludzi z Pomorza, w tym Kaszubów, nie brakowało w zastępczej służbie wojskowej. Minęło 67 lat od zlikwidowania wojskowych batalionów górniczych i wielu represjonowanych politycznie żołnierzy-górników zakończyło już swoją ziemską drogę. Tym bardziej - jak podkreśliła pani dyrektor- dziękujemy za obecność rodzinom tych, których już nie ma wśród nas. Wśród wymienionych znaleźli się:

              · śp. Karol Węsierski i śp. Jan Henryk Węsierski – bracia pochodzący z Lubania,

              · śp. Leon Bistroń z Lewina,

              · śp. Alfons Skielnik z Luzina,

              · śp. Klemens Teclaw z Luzina,

              · śp. Edmund Kalkowski z Tłuczewa,

              · śp. Jan Milewczyk z Pobłocia,

              · śp. Albin Pipka z Pobłocia,

              · śp. Leon Świniarski z Wyszecina,

              · śp. Leon Talaśka z Luzina,

              a następnie zaprosiła do obejrzenia części artystycznej zatytułowanej „Prawdziwa opowieść o Żołnierzach- Górnikach w trzech aktach” przygotowaną przez uczniów pod kierunkiem pań: Marleny Fugiel i Izabeli Klein.

              Przedstawienie ukazywało losy żołnierzy, którzy po II wojnie światowej, zamiast walczyć o wolną Polskę, zostali wcieleni do jednostek przymusowej pracy w kopalniach. Sceny prowadziły widza od momentu otrzymania wezwania do wojska, przez katorżniczą pracę pod ziemią w poniżających warunkach, aż po refleksję nad ich tragicznym losem i wieloletnim milczeniem. Szczególnie poruszający był monolog Syna-Żołnierza, który formułował morał płynący z historii „Czarnych Baronów”: patriotyzm to nie tylko walka z bronią w ręku, ale także uczciwość, wierność (sobie i ojczyźnie) oraz wytrwałość w obliczu cierpienia.

              Po wzruszającym występie głos zabrały kolejne osoby: pani Jolanta Węsierska-Tyszko, prezes Stowarzyszenia Wsparcia Osób Niepełnosprawnych i Seniorów „Żyj godnie”, z sekcją: „Żołnierzy Górników”, córka pana Karola Węsierskiego wieloletniego prezesa okręgu kaszubskiego Związku Represjonowanych Politycznie Żołnierzy - Górników, której słowa na długo pozostaną w naszej pamięci. Głęboko poruszona, podzieliła się osobistymi wspomnieniami z życia swojego ojca, przybliżając nam jego losy i trudne doświadczenia. Z ogromną dumą mówiła o swoim ojcu, a w jej głosie brzmiała radość, że jego historia i historia innych Żołnierzy-Górników została godnie upamiętniona. Pani Jolanta również serdecznie podziękowała za zaproszenie rodzin Żołnierzy- Górników oraz za to, że jako szkoła przyjęliśmy tak wyjątkowego patrona. Podkreśliła, że ważne jest, byśmy jako społeczność szkolna nieustannie mówili o żołnierzach-górnikach, bo pamięć o nich to nasz obowiązek. Na koniec dodała piękne słowa, które wypełniły nasze serca dumą: że w naszej szkole czuje się, iż oddycha Polską.

              Kolejną osobą, która zabrała głos, był pan Tadeusz Klein, który w swojej wypowiedzi nawiązał do losów żołnierzy-górników, podkreślając, że człowieka można zabić nie tylko strzelając do niego, ale także odbierając mu honor. Jego słowa doskonale oddawały istotę tragedii „Czarnych Baronów”- ludzi, którym system komunistyczny odebrał nie tylko wolność i młodość, ale przede wszystkim chciał odebrać godność.

              Następnie przemówił pan Kazimierz Bistroń radny powiatu wejherowskiego, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 w Luzinie, ale w dniu dzisiejszym przede wszystkim syn Leona Bistroń z Lewina żołnierza górnika, który zwrócił uwagę, że pamięć o przeszłości jest fundamentem przyszłości. Ponadto również wyraził wdzięczność za to, że nasza gmina co roku staje się miejscem tak wyjątkowej, żywej lekcji historii.

              Do zgromadzonych zwrócił się także pan Jan Wojewski, nauczyciel historii, który w niezwykle sugestywny sposób oddał hołd rodzinom Żołnierzy-Górników. Sięgając do literackich metafor, przywołał wiersz Zbigniewa Herberta „Wilki”, by zobrazować losy tych, którzy (jak napisał poeta) byli tropieni i osaczani. Uzupełnieniem jego słów stał się fragment książki Leszka Żebrowskiego „Ostatnie polskie powstanie 1944-1963”, który nadał wypowiedzi głębszy, historyczny wymiar.

              Następnie głos zabrała pani Arleta Formela, która podkreśliła, że ludzi tych- Żołnierzy- Górników- przez wszystkie trudne chwile trzymała wiara. To właśnie ona dodawała im sił w chwilach zwątpienia, pozwalała przetrwać poniżenie i katorżniczą pracę. Jej słowa były pięknym świadectwem tego, jak wielką moc miała ufność pokładana w Bogu w obliczu nieludzkiego doświadczenia.

              Po wystąpieniach gości ponownie głos zabrała pani dyrektor Marzena Majcher, która zwróciła się do wszystkich zgromadzonych ze słowami podziękowania. Pani dyrektor podkreśliła też, że dzięki wspólnemu wysiłkowi udało się stworzyć wydarzenie, które nie tylko upamiętnia Patrona Szkoły, ale także buduje wspólnotę i uczy szacunku do historii oraz wartości, które są fundamentem szkoły.

              Prowadząca w imieniu całej społeczności szkolnej podziękowała gościom za przybycie i wspólne przeżywanie tej wyjątkowej uroczystości. Podkreśliła, jak ważna jest pamięć o represjonowanych Żołnierzach–Górnikach, troska o prawdę historyczną oraz kształtowanie postaw opartych na uczciwości i szacunku dla godności człowieka. Uczestników zaproszono do wpisania się do księgi pamiątkowej, a następnie na poczęstunek przygotowany przez rodziców.

              Uroczystość była nie tylko lekcją historii, ale przede wszystkim wzruszającym świadectwem pamięci, wdzięczności i wspólnoty.

              Na zakończenie pragnę wymienić z imienia i nazwiska wszystkich uczniów: Paula Brzozowska, Amelia Koss, Maciej Laskowski, Karol Laskowski, Ksawery Laskowski, Maksymilian Marciński, Franciszek Sikora, którzy swoim talentem i zaangażowaniem tworzyli to niezwykłe przedstawienie.

              Serdeczne podziękowania kierujemy również do wszystkich, dzięki którym powstała wyjątkowa scenografia szkolnego przedstawienia: pana Zenona Laskowskiego, firmy „Styrhop” z Zakrzewa, pana Rafała Bullman, pana Łukasza Reiter oraz Dariusza Majcher.

              Szczególne podziękowania kierujemy do rodziców za przygotowanie poczęstunku dla gości i obecność.

              Dziękujemy, że razem mogliśmy stworzyć coś wyjątkowego!

            • Lekcja historii dla uczniów klas I- III

            • W związku z obchodami Dnia Patrona w naszej szkole, 27 lutego bieżącego roku, uczniowie klas I- III uczestniczyli w lekcji historii przeprowadzonej przez wychowawczynię klasy II, p. Teresę Ryngwelską –Krause. Podczas spotkania dzieci dowiedziały się kim byli „Czarni baronowie” i dlaczego mimo zakończenia wojny z Niemcami w 1945 roku, Polska dalej musiała walczyć o swoją wolność. Duże wrażenie na uczniach wywarła postać Danuty Siedzikówny „Inki”, która mimo młodego wieku pozostała wierna swoim ideałom, za co została skazana na śmierć oraz poznały postać rotmistrza Witolda Pileckiego, którego jak głoszą słowa ballady „Nie skruszył Hitler i bał się Stalin”. Mimo swojego młodego wieku dzieci trafnie odpowiadały na pytanie, co to znaczy być człowiekiem honoru oraz jak można dbać o dobro naszej Ojczyzny - Polski.

              T. R.-K.